Jak dawniej bieluniem kurowano dychawicę

Jak dawniej bieluniem kurowano dychawicę

Astma jest znana ludzkości od starożytności. To właśnie z tej epoki wywodzi jej się współczesna nazwa – αδθμα – oznaczająca w języku greckim „duszność”. Pierwsze informacje na temat astmy można odnaleźć w tzw. papirusie Ebersa, który opisuje najczęściej występujące choroby starożytnego Egiptu. Opis ataku astmy znajduje się także w „Iliadzie” Homera, zaś rzymski poeta Seneka nazywa napad astmy jaki doświadczył „wprawą w umieraniu”. Astma była także przedmiotem zainteresowania wielkich lekarzy starożytności – Celsusa i Galena.

Pierwsze próby leczenia astmy (w staropolszczyźnie nazywanej „dychawicą”) miały charakter intuicyjny – domyślano się, że za ataki astmy odpowiada zwężenie dróg oddechowych, blokujące normalny przepływ powietrza. Mojżesz Maimonides, nadworny lekarz sułtana Saladyna, w pierwszym traktacie poświęconym tylko i wyłącznie astmie, w jej przeciwdziałaniu zalecał umiarkowanie w jedzeniu, piciu i aktywności seksualnej, a także unikanie zanieczyszczeń i powietrza miejskiego. Szesnastowieczny lekarz Girolamo Cordano ulżył choremu na astmę biskupowi Szkocji, usuwając z jego sypialni pościel z pierzem. W ówczesnych czasach astmę mylono niejednokrotnie z gruźlicą co powodowało błędną terapię.

W poszukiwaniu środków leczniczych posuwano się nieraz do radykalnych rozwiązań. W celu rozszerzenia dróg oddechowych zalecano wdychanie oparów bielunia dziędzierzawy czy nawet opium mających działanie narkotyczne. Stosowano także tak silne narkotyki jak heroina czy kokaina, w najcięższych przypadkach przeprowadzano nawet chirurgiczne odnerwienie płuc. W okresie PRL w sprzedaży znajdowały się także papierosy „Astmosan”. Badania medyczne wykazały jednak, że te środki lecznicze przynoszą dla chorego więcej złego niż dobrego.

Przełomem w leczeniu astmy okazała się metoda sztucznego wywoływania wysokiej gorączki, która doprowadziła do terapii opartej na glikokortykosteroidach. Odkrycia połowy XX wieku umożliwiły masowe i bezpieczne stosowanie sterydów w leczeniu astmy, co przyniosło skutek w postaci niemal całkowitego zaniku ataków astmy u osób, które wcześniej były na nie permanentnie narażone. Jest to o tyle istotne, gdyż liczba chorych na astmę ciągle rośnie – w naszym kraju sięga już 10% populacji i ma niestety tendencję rosnącą. Nie jesteśmy w stanie zahamować tego wzrostu, ale jesteśmy w stanie astmę kontrolować za pomocą właściwych leków.

Stąd też jednym z głównych celów Programu POLASTMA jest edukacja środowisk medycznych i pacjentów w zakresie prawidłowej diagnostyki, a przede wszystkim leczenia astmy. Lek, dobrany do wieku pacjenta i natężenia jego choroby, umożliwia normalne funkcjonowanie nawet z najcięższą odmianą astmy. Mamy nadzieję, że programy edukacyjne pod patronatem POLASTMY wpłyną na większą świadomość naszego społeczeństwa w procesie regularnego i odpowiedniego stosowania leków przeciwastmatycznych.

Więcej informacji na temat Programu POLASTMA znajdą Państwo na stronie www.mojaastma.org.pl.

22 kwietnia 2020 roku spotykamy się na XII Konferencji Szkoleniowej Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, która odbywa się pod hasłem „Alergologia w laboratorium, klinice i gabinecie”.

X