Astma jest przewlekłą chorobą, która charakteryzuje się dużą zmiennością nasilenia objawów. Poważnym utrudnieniem w leczeniu astmy jest również różnorodność czynników, które mogą wpływać na jej ataki – począwszy od stanów emocjonalnych, poprzez drażliwe zapachy, kończąc na nietypowych alergiach. Z różną częstością w ciągu dnia i nocy występuje, czy też nasila się duszność i kaszel. Objawy te są często powodem nocnych przebudzeń. Celem terapii astmy jest zminimalizowanie lub całkowite zniesienie tych dolegliwości oraz ograniczenie potrzeby stosowania wziewnych leków ratunkowych. Pojęcie „pełna kontrola choroby” oznacza stan w którym nie występują dolegliwości i nie ma konieczności stosowania leków ratunkowych. Stan taki można osiągnąć i utrzymać u większości pacjentów z astmą, jednak wymaga to regularnego i poprawnego stosowania leków.

Rola pacjenta w leczeniu astmy jest kluczowa w dobrej kontroli choroby. Istotne jest tutaj zwłaszcza stosowanie zaleceń lekarskich dotyczące trybu życia oraz prawidłowego i systematycznego stosowania leków. Narzędzia kontroli astmy – takie jak np. dzienniczek czy peakflowmetr – pozwalają na zdobycie informacji o przebiegu tej choroby i tym samym skuteczniejszą walkę z astmą. W ten sposób można doprowadzić do stanu, w którym chory nie odczuwa żadnych negatywnych skutków astmy i jest w stanie prowadzić normalne życie niezakłócane atakami kaszlu czy też duszności.

  • Mamy leki, które skutecznie kontrolują chorobę,
  • Właściwie stosowane leki powodują, że objawy ustępują całkowicie lub pojawiają się rzadko brak odpowiedzi na prawidłowo stosowane leczenie zdarza się rzadko, pacjenci tacy wymagają poszerzenia diagnostyki i poszukiwania przyczyn tego stanu. Tacy chorzy muszą być pod opieką specjalistów alergologów lub pulmonologów.

Terapia farmakologiczna

Leki stosowane na co dzień w astmie dzieli się na dwie podstawowe grupy:

  • Leki kontrolujące przebieg choroby (stosowane przewlekle, codziennie, niezależnie od objawów choroby)
  • Leki ratunkowe (objawowe – znoszą uczucie duszności, stosuje się je zwykle doraźnie do przerwania ataku astmy)

Leki podawane są w postaci inhalacji lub w tabletkach. W ciężkich stanach stosuje się również zastrzyki. Nowoczesne leczenie astmy polega przede wszystkim na łączeniu w jednym inhalatorze leku przeciwzapalnego i objawowego. Dzięki zaawansowaniu leków oraz ich dostępności chorzy cierpiący na astmę nie muszą być leczeni przez specjalistę, jednak wymaga to ścisłej współpracy z lekarzem prowadzącym i prawidłowego stosowania leków.

Wyjątkiem jest sytuacja chorych na astmę ciężką, dla których leczenie wymaga wysokich nakładów finansowych oraz specjalistycznej i najczęściej długotrwałej opieki opartej na indywidualnej terapii. Warto dodać, iż leczenie astmy ciężkiej dla systemu zdrowia jest kilkunastokrotne droższe niż leczenie zwykłej postaci tej choroby.

W leczeniu astmy istotne jest to, iż brak objawów tej choroby nie może oznaczać przerwania samego leczenia. Nieleczona astma może prowadzić do ciężkich, nawracających zaostrzeń, a w dłuższej perspektywie do rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc i jej powikłań, w tym niewydolności oddechowej i niedotlenienia organizmu ze wszystkimi tego konsekwencjami pod postacią udarów mózgu, zawałów serca, niewydolności układu krążenia, zaburzeń czynności wątroby i nerek, zaburzeń wytwarzania krwinek czerwonych wynikających z niedotlenienia organizmu.

By leczenie było skuteczne należy dążyć do sytuacji, w której pacjent jest świadomy swojej choroby, zna przyczyny, dla których zażywa konkretne leki oraz wie jakie konsekwencje wiążą się z jednostronnym zarzuceniem terapii.

 

Aerozoloterapia – Leki wziewne

Astma jest zapalnym chorobą dróg oddechowych i kluczową formą leczenia jest dostarczanie substancji leczniczych bezpośrednio do źródła problemu, poprzez stosowanie aerozoli wdychanych przy pomocy inhalatora lub nebulizatora. Lek szybko trafia tam gdzie ma działać – bezpośrednio na błonę śluzową oskrzeli. Dzięki temu można stosować niższe dawki leków, które działają w miejscu podania, a nie ogólnoustrojowo. Pozwala to skutecznie leczyć objawy choroby, unikając jednocześnie objawów niepożądanych.

Wśród leków wziewnych wyróżniamy –

  • Inhalator osobisty MDI
  • Spejser
  • Turbuhaler
  • Aerolizer
  • Novolizer
  • Nebulizator

Czy astmę można wyleczyć?

Astma, mimo dotychczas osiągnięć w badaniach nad jej przyczynami oraz rozwoju farmakologii, jest na ten moment chorobą nieuleczalną. Współczesna medycyna potrafi osiągnąć taki stan u chorego, który nie odczuwa negatywnych skutków swojej choroby. Wiąże się to jednakże z dostępnością leków i ich prawidłowym stosowaniem zgodnie ze wskazówkami lekarza.

Brak objawów wynikający z przyjmowania leków nie oznacza jednak wyleczenia z choroby. Chorzy, którzy zrezygnowali z leczenia astmy, po pewnym czasie zaczynają ponownie odczuwać jej objawy, często z większą siłą. Lekceważenie tych objawów może prowadzić do wykształcenia się astmy ciężkiej i tym samym do drastycznego pogorszenia jakości życia chorego, a przede wszystkim wiąże się z większymi kosztami tej choroby – dla systemu zdrowia jak i przede wszystkim dla samego chorego.

Dlatego tak ważne jest by astma była systematycznie kontrolowana przez lekarza oraz prawidłowo i świadomie leczona przez chorego. Gwarantuje to zatrzymanie jej objawów i możliwość prowadzenia normalnego życia, włącznie z uprawianiem sportu czy prowadzaniem wymagającej sporej aktywności psychofizycznej pracy.

 

Jak zarządzać astmą?

Fundamentem sukcesu w zarządzaniu astmą jest zbudowanie prawidłowej komunikacji między chorym a lekarzem, dotyczącej uświadomieniu pacjentowi astmy jako choroby dającej się kontrolować. Astmą można zarządzać za pomocą określonych narzędzi, można ograniczać dolegliwości z nią związane i hamować jej rozwój. Jest to wówczas działanie celowe, a klucz do sukcesu w postaci wyeliminowania objawów astmy leży najczęściej w rękach samego chorego. Astma, mimo iż nieuleczalna, staje się wówczas elementem życia, który nie przeszkadza w korzystaniu z jego uroków.

Pierwszym etapem w zarządzaniu astmą jest jej prawidłowe wykrycie. Niestety obecnie astma jest niedodiagnozowana u chorych mających jej wstępne objawy. Na terenie województwa łódzkiego 50% i nawet 70% dzieci miało niedodiagnozowaną astmę. Według danych z badania ECAP tylko 32% chorych miało postawione wcześniej rozpoznanie. Najczęstszym problemem w rozpoznaniu astmy są jej mało charakterystyczne objawy na początku tej choroby, obecne również przy przeziębieniach, chronicznym zmęczeniu czy też alergii. W związku z tym konieczne są tutaj odpowiednie umiejętności lekarzy pierwszego kontaktu oraz lekarzy medycyny rodzinnej, którzy potrafią rozpoznać objawy astmy i skierować chorego do specjalisty – alergologa, pulmonologa. Postawiona przez nich diagnoza może być już realizowana przez lekarza medycyny rodzinnej.

Kolejny etap to właściwe leczenie – przy obecnie dostępnych lekach jest możliwe niemal całkowite wyeliminowanie negatywnych efektów astmy. Niestety ponad 70% respondentów badania AIRCEE zgłaszało dzienne objawy astmy oskrzelowej minimum raz w tygodniu, a 20% codziennie. Prawie połowa chorych miała objawy nocne, z czego u 11% pojawiały się one każdej nocy. Hospitalizowanych z powodu astmy w ostatnim roku było 18% badanych, a blisko połowa była zmuszona korzystać z pomocy doraźnej. Blisko 50% chorych przyjmowało leki rozkurczowe, a zaledwie 27% było leczonych glikokortykosteroidami wziewnymi.

Trzecim etapem jest konsekwentne stosowanie leków – nawet w sytuacji gdy objawy choroby nie występują. Ponieważ astma jest chorobą obecnie niewyleczalną, brak właściwego i długotrwałego leczenia oraz jego zaprzestanie może łatwo doprowadzić do nawrotu choroby, z często bardziej uciążliwymi objawami. Zapobiega temu współczesna farmakologia, która tworzy leki bez efektów ubocznych (lub minimalnymi). Zaletą dostępnych obecnie leków jest także ich uniwersalność i łatwość w zażywaniu. Przykładem osoby, która potrafi doskonale zarządzać astmą jest Martyna Wojciechowska, która mimo tej choroby potrafi prowadzić niesamowicie aktywny tryb życia. Piłkarz, reprezentant Polski Damian Gorawski jest przykładem osoby, która mimo astmy potrafi zawodowo uprawiać sport. Jednak jest także przykładem jakie efekty przynosi „samowolne” odstawienie leków – przed Mundialem 2006 spowodowało to jego absencję na tej imprezie, związaną z nagłym nawrotem choroby do czego sam Damian Gorawski się przyznaje1.

O tym, że skutecznie można zarządzać swoją astmą świadczą także przykłady z zagranicy – wg danych z 2000 roku na astmę choruje 11 proc. narciarzy biegowych w Szwecji i 15 proc. w Finlandii, co dziesiąty skandynawski łyżwiarz figurowy, 17 proc. fińskich pływaków, 11 proc. amerykańskich piłkarzy, 20 proc. brytyjskich płetwonurków oraz 7-26 proc. lekkoatletów w Stanach Zjednoczonych. Na letnich igrzyskach w Los Angeles u 11 proc. sportowców amerykańskich występowały astmatyczne objawy. Tymczasem drużynie USA przyznano 174 medale, z czego 41 cierpiącym na astmę. Ze zdrowych zawodników tylko co czwarty zdobył medal, z astmatyków nagrodzono zaś co drugiego. Chorowali na nią również pływacy: dziewięciokrotny medalista olimpijski Mark Spitz oraz czterokrotna złota medalistka olimpijska Amy Van Dyken2.